aneta i marcin | kawkowo

Aneta i Marcin są wyjątkową parą, więc kiedy zapytali, czy w ramach sesji narzeczeńskiej mogą porwać mnie na małą wycieczkę, wiedziałam że szykuje się coś pięknego. Dwa tygodnie przed ich ślubem wybraliśmy się na Warmię, żeby uwiecznić ostatnie narzeczeńskie dni, ale jak się okazało, tak naprawdę zdjęcia były tylko dodatkiem do cudownego sielskiego weekendu. Kawkowo przywitało nas ciszą, cudownymi widokami i przytulnymi wnętrzami. W pokoju czekała na nas huśtawka, na piętrze kącik z książkami, w którym mogłabym zaszyć się na cały tydzień, a przed domem kilka hamaków, które kusiły, żeby poleżeć w nich mimo chłodnego wiosennego wiatru. Słońce wyszło do nas tylko na krótki moment, ale za to jaki zachwycający. Po zmroku ogrzaliśmy się przy ognisku, a o poranku wybiegliśmy przed dom łapać cudowny wschód. Nie mogło być piękniej 🙂

miejsce: Kawkowo | Nowe Kawkowo, Warmia.

kawkowo warmia kawkowo warmia domkawkowo pokój huśtawka sesja narzeczeńska kawkowo zachód słońca sesja narzeczeńska